Nadmierne wypadanie włosów, ich postępujące przerzedzenie czy zmiany widoczne na skórze głowy mogą mieć wiele przyczyn. Sam wygląd włosów często nie wystarcza, aby określić źródło problemu. Jednym z badań wykorzystywanych w diagnostyce włosów i skóry głowy jest badanie trichoskopowe, które pozwala dokładnie ocenić struktury niewidoczne gołym okiem.
Trichoskopia – na czym polega badanie?
Trichoskopia jest nieinwazyjną metodą obrazowania włosów i skóry głowy przy użyciu dermatoskopu lub wideodermatoskopu. Powiększenie pozwala lekarzowi ocenić między innymi ujścia mieszków włosowych, łodygi włosów, skórę wokół mieszków oraz struktury naczyniowe. Obrazy mogą zostać zapisane cyfrowo, dzięki czemu badanie znajduje zastosowanie również w monitorowaniu zmian zachodzących podczas terapii.
Samo wykonanie zdjęć jest jednak dopiero częścią diagnostyki. Największe znaczenie ma prawidłowa interpretacja obrazu trichoskopowego i zestawienie go z wywiadem, objawami oraz badaniem klinicznym pacjenta.
Co ocenia się podczas interpretacji trichoskopii?
Lekarz analizuje przede wszystkim budowę oraz rozmieszczenie włosów. Znaczenie ma ich grubość, zróżnicowanie średnicy, liczba włosów wyrastających z poszczególnych jednostek mieszkowych czy obecność włosów cienkich i zminiaturyzowanych. Oceniany jest również stan ujść mieszków włosowych – mogą być one prawidłowe, puste, wypełnione materiałem keratynowym, zwłókniałe lub niewidoczne.
Istotnych informacji dostarcza także wygląd skóry wokół mieszków. Zaczerwienienie, łuszczenie, przebarwienia czy charakterystyczny układ naczyń mogą wskazywać na proces zapalny lub określone choroby skóry głowy.
Podczas trichoskopii widoczne są również charakterystyczne struktury określane między innymi jako żółte, czarne lub czerwone punkty. Lekarz może zauważyć włosy ułamane, zwężające się, skręcone albo posiadające inne nieprawidłowości łodygi. Pojedynczy objaw zazwyczaj nie powinien być interpretowany w oderwaniu od całego obrazu – znaczenie ma układ wielu cech trichoskopowych.
Co mogą oznaczać wyniki badania trichoskopowego?
Interpretacja wyników zależy od tego, jakie nieprawidłowości dominują w obrazie. W przypadku łysienia androgenowego jednym z istotnych elementów jest zróżnicowanie średnicy włosów związane z postępującą miniaturyzacją mieszków włosowych. Trichoskopia jest uznawana za przydatną metodę wspierającą rozpoznawanie tej postaci utraty włosów oraz odróżnianie jej od innych przyczyn przerzedzenia.
Inny obraz może występować w łysieniu plackowatym – w zależności od aktywności i stadium choroby mogą pojawiać się między innymi czarne lub żółte punkty oraz charakterystyczne nieprawidłowości łodyg włosowych. Z kolei w łysieniu bliznowaciejącym szczególnie ważna jest ocena ujść mieszków włosowych. Ich zanikanie wraz z określonymi zmianami okołomieszkowymi może wskazywać na proces prowadzący do trwałego uszkodzenia mieszków.
Trichoskopia pomaga również w różnicowaniu łysienia androgenowego z łysieniem telogenowym oraz w ocenie chorób zapalnych skóry głowy i zaburzeń dotyczących samej budowy włosa.
Czy wynik trichoskopii daje jednoznaczną diagnozę?
Badania trichoskopowego nie należy traktować jako analizy, w której pojedyncza wartość liczbowa wskazuje konkretną chorobę. Obraz zawsze wymaga interpretacji przez specjalistę. Podobne cechy mogą pojawiać się w różnych schorzeniach, dlatego lekarz bierze pod uwagę ich rodzaj, rozmieszczenie i nasilenie, a następnie zestawia je z historią problemu oraz aktualnym stanem skóry głowy.
W wybranych przypadkach diagnostyka może wymagać rozszerzenia o badania laboratoryjne lub inne metody diagnostyczne. Trichoskopia może również pomóc w wyborze odpowiedniego miejsca do pobrania biopsji skóry głowy, gdy wykonanie badania histopatologicznego jest uzasadnione.

